wtorek, 29 października 2013

Teatr im. J. Osterwy - Tajemniczy turban

Teatr im. J. Osterwy - Tajemniczy turban.

Miałam okazję być w teatrze naszym Gorzowskim na spektaklu "Tajemniczy Turban".
Byłam z synkiem, który bawił się świetnie. Był przez chwilę drzewem, które nie owocowało, raz wodą szumiącą  nawet wielbłądem! Było dużo śmiechu i dobrej zabawy. Uwielbiam takie zabawy z widownią, szczególnie z dziećmi. Dzieciaki są takie szczere! To piękna cecha, która brakuje nam staruchom ;)
Zabił mnie synek tekstem na koniec... Tatuś pyta się synka:
T. - Jak Ci się synku podobało?
S.- Tak sobie - z miną nie tęgą, zmarszczone brwi..- średnio było.
T. - Tutaj masz Panią reżyser opowiedz o swoich spostrzeżeniach - wskazując na miłą Panią idącą w naszym kierunku....
S. - Cisza i spuszczona głowa...

Synuś zwyczajnie zmieszał się stojąc w towarzystwie dorosłych, na odczepnego tak oznajmił. Sam spektakl był bardzo udany i wróciliśmy do domu z wypiekami i uśmiechami na twarzach. Synek miał co opowiadać dziadkom i kolegom....
Chodzicie do teatru? Gdziekolwiek jest, gdziekolwiek Wy jesteście ZAPRASZAM do teatru. To cudowne miejsce, takie zaczarowane, takie wspaniałe, tyle w nim życia, wspaniałych ludzi. Dziękuję aktorom, dają zawsze 200% z siebie.
Korzystając z okazji pozdrawiam koleżankę Agatę W. z teatru z im.A. Fredry ;)
Doceniajcie też tych zza sceny (osoby techniczne!). Oni też odwalają dużo dobrej roboty!

A teraz już zdjęcia:





















sobota, 26 października 2013

Pewna październikowa sobota.

Październikowo nam ;) 
...spacer ze znajomymi.
Brakowało nam tylko słońca, ale i tak było super!
































Świat kolorami dziecka

Świat kolorami dziecka.

Dawno miałam to w planach, lecz dopiero teraz doszło do czynów ;)
Dzieci uwielbiają zabawy, szczególnie te gdzie mogą się wybrudzić, wymazać i wypaćkać.
Było sporo radości, ale też i skupienie rysowało się na ich buźkach.
Oto świat widziany oczami moich dzieci: